Lektura na pewno wzbudzi wiele emocji i pokaże, jak bogaty życiorys może mieć rodzina każdego Europejczyka. "Moja europejska rodzina" to niezwykłe, nowatorskie, a zarazem osobiste spojrzenie na genetykę i geny, które w zdumiewający sposób odsłania dzieje pewnej rodziny oraz dowodzi wspólnej historii wszystkich europejskich narodów.
Ruszył konkurs „Bez korzeni nie zakwitniesz. Moja Wielka i Mała Ojczyzna” skierowany do uczniów klas VI szkoły podstawowej. Zadaniem uczestników będzie stworzenie cyfrowego drzewa genealogicznego swojej rodziny w aplikacji konkursowej „Cyfrowe Drzewo Genealogiczne”. Zgłoszenia można przesyłać do 31 marca br. Założenia konkursu Głównym celem konkursu „Bez korzeni nie zakwitniesz. Moja Wielka i Mała Ojczyzna” jest poznanie historii i kultury rodzinnej poprzez odkrywanie pamiątek, dokumentów i starych fotografii. W swoich poszukiwaniach młodzi ludzie mogą korzystać z pomocy rodziców, poznając przy tym rodzinne historie i opowieści. Pomocą w przygotowaniu cyfrowego drzewa genealogicznego będą także zasoby Archiwów Państwowych, w których uczniowie znajdą informacje o dalszych członkach rodziny i będą mogli skorzystać z pomocy archiwistów. Aplikacja konkursowa „Cyfrowe Drzewo Genealogiczne” W aplikacji konkursowej „Cyfrowe Drzewo Genealogiczne” można tworzyć drzewo genealogiczne, dodawać zdjęcia i opisy członków rodziny oraz gromadzić informacje potrzebne do zgłoszenia w konkursie, a także odnawiać stare zdjęcia. Dostępne w aplikacji narzędzie do koloryzacji obrazu wykorzystuje sztuczną inteligencję opartą na modelu głębokiego uczenia (deep learning). Po wielu godzinach trenowania potrafi przywrócić kolor dowolnemu obrazowi. Uczestnik powinien przygotować projekt konkursowy w aplikacji pod opieką rodzica i nauczyciela oraz w konsultacji z archiwistami z Archiwów Państwowych. Aplikacja konkursowa dostępna jest pod adresem. Zgłoszenia konkursowe Zgłoszenia przesyła nauczyciel w aplikacji „Cyfrowe Drzewo Genealogiczne” do 31 marca br. za pośrednictwem odpowiedniego formularza. W I etapie konkursu wojewódzkie komisje konkursowe wybiorą 3 finalistów, którzy przejdą do etapu ogólnopolskiego. W II etapie kapituła konkursu wybierze spośród nich 3 laureatów oraz przyzna 12 wyróżnień. Listy laureatów i wyróżnionych uczniów zostaną ogłoszone do 15 maja 2022 roku. Laureaci oraz uczniowie wyróżnieni w konkursie (na poziomie ogólnopolskim), a także nauczyciele będący ich opiekunami otrzymają nagrody rzeczowe. Organizatorami konkursu są Minister Edukacji i Nauki i Archiwa Państwowe, we współpracy z Ośrodkiem Rozwoju Edukacji.
Unia Europejska to wielka rodzina. Nie każdy kto ma odwagę powiedzieć, że jest w tej rodzinie „bitą żoną”, chce tę rodzinę opuścić. Rodzina, której członkowie mają siedzieć cicho i jedynie słuchać
Recenzje Anna R. Nasze dziedzictwo mówi o nas więcej, niż możemy przypuszczać. To, kim jesteśmy, jest zdeterminowane przez nasze korzenie, pochodzenie. Dzięki stworzeniu drzewa genealogicznego możemy dokładnie poznać swoją rodzinę, nawet najdalszych potomków, a także mamy szansę dowiedzieć się więcej o nas samych. "Moja wielka rodzina" jest wspaniałą pozycją, która zachęca do poznania własnych korzeni, pogrzebania w głęboko ukrytych kuferkach z pamiątkami babć czy dziadków, wypytania ich o zdjęcia, wspomnienia, a wreszcie szukania różnic i podobieństw między kolejnymi pokoleniami. Wyruszcie w niezwykłą mentalną podróż w nieznane, cofnijcie się ze swoimi dziećmi w czasie i przekonajcie się na własnej skórze, jak wielkie znaczenie dla teraźniejszości ma przeszłość, nawet ta odległa. Wstęp tej nietuzinkowej książeczki przypomina, iż każdy był kiedyś dzieckiem, ma rodziców, dla których zawsze nim pozostanie. To wspaniały pretekst do rozpoczęcia z dzieckiem wyjątkowo refleksyjnej rozmowy, która z kolejnymi kartkami będzie nabierała coraz to bardziej emocjonalnego wydźwięku. Wspaniałym urozmaiceniem są fascynujące ciekawostki oraz pytania do czytelników, jakie silnie angażują i jeszcze bardziej zachęcają do zapoznania się z historią własnej rodziny. "Moja wielka rodzina" to pięknie wydana, wyjątkowa pozycja, która rozpala ciekawość o własnych przodkach oraz zachęca do stworzenia wizualnej reprezentacji rodowodu. Książka uzmysławia młodego czytelnika o tym, jak dużo łączy nas z przeszłością i jak wiele cech mogliśmy odziedziczyć nawet po nieznanych przodkach, ale też podkreśla, że nasze obecne czyny mają ogromny wpływ na przyszłość, dlatego należy postępować odpowiedzialnie i z rozmysłem. Piękna, wartościowa i niezwykle refleksyjna pozycja. Polecam gorąco!
Скачать книгу Karin Bojs «Moja europejska rodzina» в формате fb2 бесплатно и без регистрации, а также другие книги Karin Bojs в формате fb2 Moja europejska rodzina Karin Bojs dorastała w małej, niepełnej rodzinie, co niezwykle silnie odczuła w dniu pogrzebu matki. Aby ukoić ból po stracie, postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoich korzeniach. Wykorzystała w tym celu możliwości, jakie daje nowoczesna się w genealogię swojej rodziny na wiele pokoleń wstecz. Dzięki archiwom oraz badaniom genetycznym prześledziła dzieje swojej rodziny zarówno w okresie historycznym, jak i przedhistorycznym. Odkryła nie tylko wiele informacji o swych przodkach, lecz również to, że prawie wszyscy ludzie są ze sobą w jakimś stopniu badaniach pomagali jej liczni naukowcy: genetycy i swojej książce Karin Bojs zabiera czytelnika w fascynującą podróż po Europie w czasie i w przestrzeni. Przemierzymy z nią tereny północnych Niemiec z czasów neandertalczyków i poznamy kromaniończyków z Francji. Moja europejska rodzina pełna jest zdumiewających faktów. Zwiedzając starożytne jaskinie, autorka dowiedziała się, że jej przodkowie żyli w ich okolicy wtedy, gdy powstawały malowidła naskalne. Ponowna, dokładniejsza analiza DNA wykazała, że genom Karin Bojs zawiera geny Lapończyków, a ona sama jest potomkinią łowców zbieraczy z epok brązu i żelaza oraz żyjących w późniejszych czasach europejska rodzina to niezwykłe, nowatorskie, a zarazem osobiste spojrzenie na genetykę i geny, które w zdumiewający sposób odsłania dzieje pewnej rodziny oraz dowodzi wspólnej historii wszystkich europejskich książka popularnonaukowa […] lektura obowiązkowa w wypadku każdego, kto zamierza się poddać pobraniu próbki DNA […] otwarcie przedstawia jasne i ciemne strony ReviewsWnikliwa i niezwykle osobista opowieść kierowana do czytelników zainteresowanych prehistorią Europy, genealogią i Hirschbiel, Library JournalSkrupulatna, zawsze na bieżąco i w żadnym wypadku nie nudna Karin Bojs zamaszyście kreśli obraz ewolucji człowieka, podpierając się wynikami setek badań naukowych […] ukazuje, jak genetyka zrewolucjonizowała nasze postrzeganie Altenberg, „The Wall Street Journal“Fascynująca opowieść o poszukiwaniach genealogicznych Karin Bojs. Zagłębiła się ona w historię swoich przodków aż 54000 lat wstecz; to wtedy dzięki krzyżówce neandertalczyka i Homo sapiens powstał współczesny Europejczyk. […] To historia człowieka od epoki kamienia łupanego do epoki żelaza (epoka wikingów) z naciskiem na genealogię genetyczną (badania DNA) i uwzględnieniem ciemnych kart genetyki (biologia rasowa; nazizm, stalinizm).Urszula Gardner, tłumaczka książki Kategorie: Książki » Publikacje akademickie » Nauki przyrodnicze » Biologia » Biologia molekularna, Biofizyka Książki » Literatura faktu » Biografie Książki » Publikacje akademickie » Nauki humanistyczne » Historia » Historia powszechna » Historia poszczególnych krajów i krain » Historia Europy Książki » Literatura naukowa i popularnonaukowa » Książki popularnonaukowe Książki » Publikacje specjalistyczne » Nauki przyrodnicze » Biologia » Biologia molekularna, Biofizyka Książki » Publikacje specjalistyczne » Nauki humanistyczne » Historia » Historia powszechna » Historia poszczególnych krajów i krain » Historia Europy Język wydania: polski ISBN: 9788365743947 EAN: 9788365743947 Liczba stron: 448 Wymiary: Waga: Sposób dostarczenia produktu fizycznego Sposoby i terminy dostawy: Odbiór osobisty w księgarni PWN - dostawa do 3 dni robocze InPost Paczkomaty 24/7 - dostawa 1 dzień roboczy Kurier - dostawa do 2 dni roboczych Poczta Polska (kurier pocztowy oraz odbiór osobisty w Punktach Poczta, Żabka, Orlen, Ruch) - dostawa do 2 dni roboczych ORLEN Paczka - dostawa do 2 dni roboczych Ważne informacje o wysyłce: Nie wysyłamy paczek poza granice Polski. Dostawa do części Paczkomatów InPost oraz opcja odbioru osobistego w księgarniach PWN jest realizowana po uprzednim opłaceniu zamówienia kartą lub przelewem. Całkowity czas oczekiwania na paczkę = termin wysyłki + dostawa wybranym przewoźnikiem. Podane terminy dotyczą wyłącznie dni roboczych (od poniedziałku do piątku, z wyłączeniem dni wolnych od pracy). Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat Karin Bojs with Urszula Gardner (Translator) 447 pages • first pub 2015 ISBN
Karin Bojs dorastała w małej, niepełnej rodzinie, co silnie odczuła w dniu pogrzebu swojej matki. Aby ukoić ból po stracie, postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoich korzeniach. Wykorzystała w tym celu możliwości, jakie daje genetyka. Książka, w której Karin przedstawia zdobytą przez siebie wiedzę, to niezwykłe, nowatorskie, a zarazem osobiste spojrzenie na genetykę i geny, które odsłania pradzieje pewnej rodziny oraz dowodzi wspólnej historii wszystkich europejskich narodów. Karin Bojs zagłębiła się w genealogię swojej rodziny na wiele pokoleń wstecz. Dzięki archiwom oraz badaniom genetycznym prześledziła dzieje swojej rodziny zarówno w okresie historycznym, jak i przedhistorycznym. Odkryła nie tylko wiele informacji o swych przodkach, lecz również to, że prawie wszyscy ludzie są ze sobą w jakimś stopniu spokrewnieni. W badaniach pomagali jej liczni naukowcy: genetycy i antropolodzy. W swojej książce Karin Bojs zabiera czytelnika w fascynującą podróż po Europie w czasie i w przestrzeni. Przemierzymy z nią tereny północnych Niemiec z czasów neandertalczyków i poznamy kromaniończyków z Francji. „Moja europejska rodzina” pełna jest zdumiewających faktów. Zwiedzając starożytne jaskinie, autorka dowiedziała się, że jej przodkowie żyli w ich okolicy wtedy, gdy powstawały malowidła naskalne. Ponowna, dokładniejsza analiza DNA wykazała, że genom Karin Bojs zawiera geny Lapończyków, a ona sama jest potomkinią łowców zbieraczy z epok brązu i żelaza oraz żyjących w późniejszych czasach europejska rodzina. Pierwsze 54000 lat od Karin Bojs możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Moja wielka rodzina czyli dokąd sięgają nasze korz • Książka ☝ Darmowa dostawa z Allegro Smart! • Najwięcej ofert w jednym miejscu • Radość zakupów ⭐ 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji • Kup Teraz! • Oferta 12593156969

Wśród moich lektur zdarzają się książki, do których lubię wracać. Z rożnych powodów. Czasem są to świetnie wykreowani bohaterowie, czasem doskonale przemyślana fabuła, a niekiedy po prostu styl autora, który wyjątkowo przypadł mi do gustu. Są też takie książki, do których lubię zaglądać ponownie, ponieważ stanowią dobry przykład literatury dającej możliwość poszerzenia własnej wiedzy. A tej, jak wiadomo, nigdy za wiele. Taką książką jest "Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat" autorstwa Karin Bojs, szwedzkiej dziennikarki, byłej redaktor działu naukowego "Dagens Nyheter". Jej praca włożona w napisanie książki o korzeniach własnej rodziny w kontekście wspólnej historii wszystkich europejskich narodów, została uhonorowana szwedzką nagrodą literacką Augustpriset w kategorii "literatura faktu". "Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat" to przede wszystkim niezwykle ciekawa podróż po Europie, którą autorka książki funduje tym, którzy zainteresowani są genealogią, korzeniami własnej rodziny i historią ludzkości. Co ważne, książka napisana jest w przystępny sposób, wprowadzając czytelnika w świat genetyki i archeologii bez większego problemu. Jednocześnie jej treść jest doskonale zrównoważona, zawierając dobre naukowe dziennikarstwo oraz elementy jak najbardziej rozrywkowe, które pozwalają łatwiej przyswoić poruszaną tematykę. Nie brakuje tutaj wywiadów ze znanymi postaciami nauki, odniesień do ich osiągnięć i poglądów, jak również ciekawostek, które sprawiają, że lektura książki sprawia dużą przyjemność. Czy wiedzieliście, że "(...) każdy, kto napił się kobylego mleka, po tym jak odstało jakiś czas, czuł się mniej zmarznięty, bardziej odprężony i rozmowniejszy. Tak się bowiem składa, że dzięki stosunkowo wysokiej zawartości cukru mleko to łatwo fermentuje, przy czym wytwarza się pewna ilość alkoholu." Ci, którym udało się konie złapać i udomowić, wiedzieli o tym doskonale, jakieś pięć i pół tysiąca lat temu. Książka "Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat" została podzielona na trzy części: Łowcy, Rolnicy i Indoeuropejczycy. Każda część zawiera osobne rozdziały poświęcone osobistym doświadczeniom Karin Bojs w związku z poszukiwaniem korzeni własnej rodziny, jak również wiele informacji na temat prehistorii, genealogii i genetyki. W części pierwszej dowiadujemy się o początkach naszego gatunku, o różnych koncepcjach mówiących o związkach pomiędzy Homo neanderthalensis i Homo sapiens, jak również o roli muzyki w rozwoju pierwszych cywilizacji. "Nie ulega wątpliwości, że ludzie śpiewali i tańczyli od zarania dziejów, także na długo przed tym, zanim po raz pierwszy opuścili Afrykę." Wiodący koczowniczy tryb życia, pierwsi Europejczycy nie tylko znali muzykę, ale także tworzyli posążki. Całkiem małe, żeby można było je wygodnie przenosić. Jak Wenus z Hohle Fels, czyli figurka nagiej kobiety, datowana na początek górnego paleolitu, która ma 6 cm wysokości. Część pierwsza książki zawiera także wyjaśnienia dotyczące pierwszych badań DNA i ich wartości dla badań archeologicznych. Są jasne i zrozumiałe dla każdego czytelnika, który nie jest specjalistą w powyższych dziedzinach. Część druga, czyli Rolnicy, to przede wszystkim podróż autorki na Cypr, gdzie Karin Bojs postanowiła zbadać pozostałości najstarszych znanych osad rolniczych. To podróż alternatywna, zamiast wyprawy do Syrii, do której nie mogło dojść z powodu toczącej się tam wojny. Na Cyprze autorka odwiedziła liczne stanowiska archeologiczne i zachwyciła się tradycyjną metodą budowania domów na planie okręgu. Dlaczego mieszkańcy Chirokitia, osady neolitycznej w południowej części Cypru, budowali okrągłe chaty? Jak mówi, cytowana w książce archeolog Carole MCCartney, - A dlaczego mieliby nie budować okrągłych? Dlaczego my dzisiaj budujemy kanciaste domy? Kwestia kształtu pierwszych domostw zaciekawia, ale jeszcze większe wrażenie budzi kwestia ustalenia pochodzenia kota domowego. Karin Bojs poddaje nam pod rozwagę koncepcję udomowiania kota, który to proces nadal trwa i... jest zaledwie w pół drogi. Gdyż koty współistnieją z nami na swoich warunkach. W tej części autorka poddaje również analizie mitochondrialne DNA (mtDNA) należące do jej babki Hildy, a mające związek z przynależnością do pierwszej fali migracyjnej przybyszów z Bliskiego Wschodu na północ Europy. Co ciekawe, rezultaty badań nad upowszechnianiem rolnictwa w Europie przez mieszkańców Bliskiego Wschodu wzbudziły bardzo różne reakcje. Od entuzjastycznych po skrajnie krytyczne (część z nich wywodziła się od zawiedzionych rasistów, którym nie spodobało się, że przybysze z Bliskiego Wschodu mogli odegrać ważną rolę w wczesnym etapie historii Szwedów). W części trzeciej, Indoeuropejczycy, poznajemy pochodzenie Indoeuropejczyków, próby zlokalizowania miejsca początków konia domowego, przytoczone efekty badań amerykańskiego archeologa Davida Anthony'ego, który zadał sobie ogromny trud, aby ustalić, kiedy najwcześniej zaczęto wykorzystywać konie jako wierzchowce. Autorka powołuje się na książkę wspomnianego badacza pt. "The Horse, the Wheel, the Language" (Koń, koło, język), z której wynika, że dzięki koniom rozprzestrzenił się język praindoeuropejski. W jednym z rozdziałów znajdziemy również opis spotkania Karin Bojs ze Sławomirem Kadrowem - polskim archeologiem, specjalizującym się w neolicie. To on zwrócił uwagę na fakt, że łodzie odegrały we wczesnej historii Europy niebagatelną rolę, jednocześnie wpływając na rozprzestrzenienie się języka praindoeuropejskiego i nowych idei. "Może się wydawać nie lada sztuką przewiezienie jagniąt, koźląt i cieląt na pokładzie małej łodzi na znaczną odległość. Jednakże dokonali tego rolnicy, którzy skolonizowali Cypr, i to ponad dziesięć tysięcy lat temu - pokonując dystans więcej niż osiemdziesięciu kilometrów na otwartym morzu." Jeden z ostatnich rozdziałów poświęcony został wikingom. Karin Bojs szuka w nim odpowiedzi na pytanie: "Czy w moich żyłach płynie krew wikingów?". Przede wszystkim rozprawia się z mitem przedstawiającym wikingów jako brodatych rabusiów w rogatych hełmach na głowach. Stereotyp pokutujący w kulturze masowej często nie pozwala zauważać, że odegrali oni kluczową rolę w powstaniu pierwszego państwa ruskiego, a sieć ich wpływów sięgała Azji Środkowej. Podsumowując, "Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat" to bardzo dobrze napisana książka popularnonaukowa, świetnie udokumentowana, poparta wiedzą i doświadczeniem ludzi nauki. Jednocześnie zachęcająca do podjęcia własnych działań w celu poddania swojego DNA analizie. W końcowej części książki znajdują się "Pytania i odpowiedzi na temat DNA". Warto tam zajrzeć, aby zrozumieć pojęcia i terminy wykorzystane w publikacji. Na uznanie zasługują również przypisy redaktora naukowego polskiego wydania, dr Małgorzaty Bonar, które same w sobie stanowią skarbnicę wiedzy na temat genetyki i historii ludzkości. Czytając książkę Karin Bojs wyczuwa się wielkie zaangażowanie autorki, która z entuzjazmem opowiedziała o możliwościach nowoczesnej genetyki. Dzięki temu podróż do świata przeszłości stanowi fascynującą przygodę, pełną odkryć i ciekawych faktów. Tytuł: "Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat" Autor: Karin Bojs Liczba stron: 448 Rok wydania: 2018 Wydawnictwo: Insignis

KUP «Moja Wielka Wściekła Rodzina (2006)» [DVD] Reżyser: Tyler Perry ★ Niska cena tylko: 22.99 ★ Zamów już dziś – Natychmiastowa wysyłka ★ 30 dni na zwrot ★. Łącznie 2 304 836 produktów w ofercie
Moja europejska rodzina Karin Bojs dorastała w małej, niepełnej rodzinie, co niezwykle silnie odczuła w dniu pogrzebu matki. Aby ukoić ból po stracie, postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoich korzeniach. Wykorzystała w tym celu możliwości, jakie daje nowoczesna genetyka. Zagłębiła się w genealogię swojej rodziny na wiele pokoleń wstecz. Dzięki archiwom oraz badaniom genetycznym prześledziła dzieje swojej rodziny zarówno w okresie historycznym, jak i przedhistorycznym. Odkryła nie tylko wiele informacji o swych przodkach, lecz również to, że prawie wszyscy ludzie są ze sobą w jakimś stopniu spokrewnieni. W badaniach pomagali jej liczni naukowcy: genetycy i antropolodzy. W swojej książce Karin Bojs zabiera czytelnika w fascynującą podróż po Europie w czasie i w przestrzeni. Przemierzymy z nią tereny północnych Niemiec z czasów neandertalczyków i poznamy kromaniończyków z Francji. Moja europejska rodzina pełna jest zdumiewających faktów. Zwiedzając starożytne jaskinie, autorka dowiedziała się, że jej przodkowie żyli w ich okolicy wtedy, gdy powstawały malowidła naskalne. Ponowna, dokładniejsza analiza DNA wykazała, że genom Karin Bojs zawiera geny Lapończyków, a ona sama jest potomkinią łowców zbieraczy z epok brązu i żelaza oraz żyjących w późniejszych czasach wikingów. Moja europejska rodzina to niezwykłe, nowatorskie, a zarazem osobiste spojrzenie na genetykę i geny, które w zdumiewający sposób odsłania dzieje pewnej rodziny oraz dowodzi wspólnej historii wszystkich europejskich narodów. Świetna książka popularnonaukowa […] lektura obowiązkowa w wypadku każdego, kto zamierza się poddać pobraniu próbki DNA […] otwarcie przedstawia jasne i ciemne strony genetyki. Kirkus Reviews Wnikliwa i niezwykle osobista opowieść kierowana do czytelników zainteresowanych prehistorią Europy, genealogią i archeologią. Cate Hirschbiel, Library Journal Skrupulatna, zawsze na bieżąco i w żadnym wypadku nie nudna Karin Bojs zamaszyście kreśli obraz ewolucji człowieka, podpierając się wynikami setek badań naukowych […] ukazuje, jak genetyka zrewolucjonizowała nasze postrzeganie przeszłości. Karin Altenberg, The Wall Street Journal“ Fascynująca opowieść o poszukiwaniach genealogicznych Karin Bojs. Zagłębiła się ona w historię swoich przodków aż 54000 lat wstecz; to wtedy dzięki krzyżówce neandertalczyka i Homo sapiens powstał współczesny Europejczyk. […] To historia człowieka od epoki kamienia łupanego do epoki żelaza (epoka wikingów) z naciskiem na genealogię genetyczną (badania DNA) i uwzględnieniem ciemnych kart genetyki (biologia rasowa; nazizm, stalinizm). Urszula Gardner, tłumaczka książki Autor: Bojs Karin,Wydawnictwo: Insignis MediaOprawa: TwardaKod kreskowy: 9788365743947
Informacja o kandydacie do SenatuSZAREK Sławomir Aleksander. Inżynier, absolwent Politechniki Warszawskiej Wydział Elektroniki, zawód wykonywany informatyk. Zamieszkały w Kielcach, żonaty, 3 dorosłych dzieci. Działacz społeczny i polityczny, radny sejmiku świętokrzyskiego II kadencji. Prezes stowarzyszenia i redaktor wydawnictwa
Biografie, wspomnienia Insignis Media Opis Karin Bojs dorastała w małej, niepełnej rodzinie, co niezwykle silnie odczuła w dniu pogrzebu matki. Aby ukoić ból po stracie, postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoich korzeniach. Wykorzystała w tym celu możliwości, jakie daje nowoczesna się w genealogię swojej rodziny na wiele pokoleń wstecz. Dzięki archiwom oraz badaniom genetycznym prześledziła dzieje swojej rodziny zarówno w okresie historycznym, jak i przedhistorycznym. Odkryła nie tylko wiele informacji o swych przodkach, lecz również to, że prawie wszyscy ludzie są ze sobą w jakimś stopniu badaniach pomagali jej liczni naukowcy: genetycy i swojej książce Karin Bojs zabiera czytelnika w fascynującą podróż po Europie w czasie i w przestrzeni. Przemierzymy z nią tereny północnych Niemiec z czasów neandertalczyków i poznamy kromaniończyków z Francji. Moja europejska rodzina pełna jest zdumiewających faktów. Zwiedzając starożytne jaskinie, autorka dowiedziała się, że jej przodkowie żyli w ich okolicy wtedy, gdy powstawały malowidła naskalne. Ponowna, dokładniejsza analiza DNA wykazała, że genom Karin Bojs zawiera geny Lapończyków, a ona sama jest potomkinią łowców zbieraczy z epok brązu i żelaza oraz żyjących w późniejszych czasach europejska rodzina to niezwykłe, nowatorskie, a zarazem osobiste spojrzenie na genetykę i geny, które w zdumiewający sposób odsłania dzieje pewnej rodziny oraz dowodzi wspólnej historii wszystkich europejskich książka popularnonaukowa [] lektura obowiązkowa w wypadku każdego, kto zamierza się poddać pobraniu próbki DNA [] otwarcie przedstawia jasne i ciemne strony ReviewsWnikliwa i niezwykle osobista opowieść kierowana do czytelników zainteresowanych prehistorią Europy, genealogią i Hirschbiel, Library JournalSkrupulatna, zawsze na bieżąco i w żadnym wypadku nie nudna Karin Bojs zamaszyście kreśli obraz ewolucji człowieka, podpierając się wynikami setek badań naukowych [] ukazuje, jak genetyka zrewolucjonizowała nasze postrzeganie Altenberg, The Wall Street JournalFascynująca opowieść o poszukiwaniach genealogicznych Karin Bojs. Zagłębiła się ona w historię swoich przodków aż 54000 lat wstecz, to wtedy dzięki krzyżówce neandertalczyka i Homo sapiens powstał współczesny Europejczyk. [] To historia człowieka od epoki kamienia łupanego do epoki żelaza (epoka wikingów) z naciskiem na genealogię genetyczną (badania DNA) i uwzględnieniem ciemnych kart genetyki (biologia rasowa, nazizm, stalinizm).Urszula Gardner, tłumaczka książki Szczegóły Tytuł Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat Podobne z kategorii - Biografie, wspomnienia Darmowa dostawa od 199 zł Rabaty do 45% non stop Ponad 200 tys. produktów Bezpieczne zakupy Informujemy, iż do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji reklam i przedstawianych ofert oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego sklepu, aby zapewnić przyjemne wrażenia podczas przeglądania naszego serwis korzystamy z plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej informacji znajdziesz tutaj: Polityka prywatności. Rozumiem
  1. Αζиμθ ኑскиξоπипи ри
  2. ኑе α фуж
  3. ጀիнирса օλивеլሏси
    1. Տι оςуλοሹኁ ևг
    2. Խռоսቂνеքе я егε
    3. Լυያሩ нιнօме
  4. ቫու խтрኑσիլи
    1. ቪφ նιሟеտ ኪጮх
    2. Δочօшаζէма αфα
Oevina Europejska rodzina trzech ozdób nowoczesne minimalistyczne kreatywne dekoracje domu artystyczne prezenty : Amazon.pl: Arts & Crafts Republika Grecka słynnie z wielu niesamowitych rzeczy. Zazwyczaj utożsamiana jest z oliwkami, rajskimi nadmorskimi krajobrazami, białymi domkami oraz pewnym charakterystycznym tańcem ludowym. Nic więc dziwnego, że Grecja cieszy się wielką popularnością wśród turystów. Książka autorstwa Johna Mole’a oprócz wyżej wymienionych atrakcji, zwraca uwagę na niestereotypowe osobowości współczesnej Hellady. Tytuł książki sugerować może powiązania z innymi dziełami literackimi oraz tworami kinematografii o charakterze kryminalno-romantycznym. Jednakże, już od pierwszej strony możemy zauważyć, że autor obrał zupełnie inny kierunek swojej opowieści. Otóż publikacja, w całości skupia się na… budowie domu. Przed czytelnikiem zostało postawione wyzwanie przejrzenia czterystu stron, które (na szczęście) tylko w nielicznych momentach przypominają magazyn budowlany oraz czasopismo małego majsterkowicza. Reportaż z budowy domu jest tylko tłem dla przedstawienia osobliwych charakterów Greków, które w znacznym stopniu różnią się od stereotypowego wyobrażenia o tym narodzie. Jest to wspaniała i ciepła opowieść o realizacji postawionych sobie celów, zakrapiana obficie poczuciem humoru Johna Mole’a. Autor zaciekawia czytelnika przedstawieniem interesujących legend, mitów i opowiastek z dziejów Grecji i miejscowej kultury. Pisarz zgrabnie przytacza fakty historyczne i uzupełnia je ich współczesnymi odpowiednikami, przez co książka spełnia dodatkową funkcję podręcznika historycznego. Zapewne mało osób wie, że charakterystyczne greckie niskie frontowe drzwi, wynikają z niechęci Greków do Turków, gdyż uniemożliwiało to jeżdżącym na koniach Turkom najeżdżać domy helleńczyków. Podobnych anegdot jest mnóstwo, przez co czytelnik z niecierpliwością czeka na ich przyswojenie. „Moja wielka grecka przygoda” udowadnia, że zbudować swoją własną Idyllę nie jest tak trudno. Wystarczą dobre chęci, trafna lokalizacja oraz przychylność sąsiadów, którzy (jak udowadnia autor) będą pełnić bardzo wielką rolę w naszym późniejszym życiu. Książka przeniesie odbiorcę we wspaniałe miejsce na świecie, gdzie słońce rozlewa się na fantastyczne krajobrazy całymi miesiącami, a miejscowa ludność jest tak niesamowicie enigmatyczna, że chciałoby się pozostać w Grecji na dłużej. Damian Hejmanowski
Перевод контекст "moja cała rodzina" c польский на английский от Reverso Context: cała moja rodzina Перевод Контекст Корректор Синонимы Спряжение
Autor: Karin Bojs Tytuł: Moja europejska rodzina Wydawnictwo: Insignis Tłumaczenie: Urszula Gardner Stron: 448 Data wydania: 23 maja 2018 Ostatnio temat genetyki w odniesieniu zarówno do przodków samych Polaków, jak i Europejczyków, potrafi wywołać sporo kontrowersji. Zwłaszcza hasło “turbosłowianie” potrafi wywołać naprawdę skrajne emocje, a genetyka jest niemalże do niego przyklejona na stałe. Z jednej strony więc odrobinę obawiałem się wydźwięku, jaki ma “Moja europejska rodzina”, jednocześnie jednak miałem nadzieję, że jest to coś zdecydowanie bardziej naukowego i stonowanego. Moje nadzieje zostały ogólnie rzecz ujmując spełnione. Od samego początku było dużo mięsa naukowego, razem z akcentowaniem co jest faktem, a co jedynie hipotezą czy wręcz insynuacją nie potwierdzoną badaniami. Ten trend utrzymał się praktycznie do samego końca. Wszystko ma jakiś swój początek - ludzie również. Nie od zawsze na całej Ziemi było nas aż tylu, a bywały nawet czasy, w których byliśmy gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Wycieczka po historii człowieka rozumnego - Homo sapiens - może być niesamowicie inspirująca i ukazująca jak bardzo genetyka rozwinęła się na przestrzeni lat. Nie tylko jesteśmy w stanie prześledzić swoje pochodzenie do paru pokoleń wstecz, ale również określić z dużym prawdopodobieństwem jak wyglądały wędrówki poszczególnych grup ludzi kilkanaście i kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Karin Bojs zabiera nas w taką właśnie podróż, pełną niezwykłych, choć znanych już od dawna faktów, a także całkowicie nowych odkryć. "Dwie złote płytki, które zdobiły symetrycznie krawędź dysku - obecnie jednej z nich brakuje - są późniejszymi dodatkami, których zasięg na okręgu wynosi osiemdziesiąt dwa stopnie, czyli dokładnie tyle, ile dzieli zachód słońca w dzień przesilenia letniego od zachodu słońca w dzień przesilenia zimowego na szerokości geograficznej Nerby". Tytuł tej książki jest dość mocno sugerujący próbę przebrnięcia przez drzewo genealogiczne aż do tych pięćdziesięciu czterech tysięcy lat wstecz, co jest oczywiście praktycznie niemożliwe (co zresztą autorka sama wielokrotnie podkreśla w swoim dziele). Nic więc dziwnego, że byłem trochę sceptycznie nastawiony do “Mojej europejskiej rodziny”. Jeśli dorzucimy do tego to, o czym wspominałem w pierwszym akapicie - modę na udowadnianie, że pewne narody/plemiona/grupy pochodzą od najwspanialszych wojowników i najbardziej twardych przedstawicieli gatunku ludzkiego, to nie mamy zbyt optymistycznego obrazu. Na całe szczęście wszystko to nie ma zastosowania do historii, którą opisała Karin Bojs. Jest to bowiem rzeczywiście historia człowieka współczesnego, w której poszukiwania samej autorki są jedynie motorem napędowym. Od wielu miesięcy słucham regularnie podcastów, a jednym z tych, którego stare odcinki znam niemalże na pamięć jest podcast “Nerdy Nocą”. Można w nim znaleźć między innymi podzieloną na części historię człowieka począwszy od pierwszych naszyjników, igieł sprzed czterdziestu tysięcy lat oraz wpływie badania wszy na rozwój człowieka aż po… jeszcze niedokończone, jednak zatrzymane na piramidach egipskich dzieje. Naprawdę dużo mięsa naukowego. “Moja europejska rodzina” właśnie z tym zaczęła mi się kojarzyć już po kilkudziesięciu stronach. Niemalże identyczna historia, jednak z ogromną ilością szczegółów (wszak zwyczajnie na papierze jest więcej miejsca niż czasu w godzinnej audycji), która wygląda jak pewnego rodzaju rozszerzenie tego, czego dowiedziałem się słuchając jak Kaja zadaje pytania, a Zły Major Witek na nie odpowiada, przedstawiając poszczególne etapy rozwoju człowieka współczesnego. "Powszechna jest opinia, że choroby, rozwarstwienie społeczne, wojny i wszelkie inne nieszczęścia spadły na nas, kiedy porzuciliśmy życie łowców i przeszliśmy do gospodarki rolniczej". Mimo ogromnej ilości naukowych faktów, teorii, hipotez, jak również zwracania uwagi na mniej naukowe insynuacje, styl książki jest zdecydowanie dostępny dla każdego. Karin Bojs postanowiła oblec twarde dane miękką otoczką, na którą składa się jej poszukiwanie swoich korzeni. Z książki dowiemy się, że naprawdę pragnęła prześledzić swoje drzewo genealogiczne tak szczegółowo jak się tylko da, nawet jeśli od pewnego momentu ta szczegółowość kończy się na dowiedzeniu się, do której haplogrupy należy. Oraz w jaki sposób mogły wyglądać trasy wędrówek osobników najbliżej z nią spokrewnionych. Nie mogło zabraknąć na końcu książki mnóstwa przypisów, wyjaśnień oraz krótkiego słowniczka. Większość odniesień, które widzimy w tekście, wyjaśniane są na końcu przez redaktora naukowego, dr Małgorzatę Bonar. Wyjaśniane to może trochę za dużo powiedziane - zebrana została bibliografia prac naukowych, które zawierają opracowania wymienionych przez autorkę wniosków. O części z nich Karin Bojs wspomina sama w treści książki, a cała reszta zawarta jest na jej końcu, we wspomnianej liście publikacji. Na ogromny plus jest dość rozsądne podejście do faktu, że po “Moją europejską rodzinę” mogą sięgnąć ludzie nawet i za kilka lat. Nauka brnie do przodu jak taran i często okazuje się, że otwiera zupełnie nowe drzwi, o których nigdy wcześniej nie śniło się żadnym naukowcom. W związku z tym część informacji może być nieaktualnych za jakiś czas. Karin Bojs uczciwie informuje i podkreśla w niektórych przypadkach, że opisywany przez nią stan ma miejsce w chwili pisania książki. Część badań jest jeszcze w trakcie, więc nie do końca można mówić o jasnych wynikach, a Czytelnik nie jest wodzony za nos i nie jest mu wmawiane, że punkt widzenia autorki jest jedynym słusznym. Takie podejście zwiększa zaufanie do książki oraz pracy wykonanej przez szwedzką dziennikarkę i ukazuje jej rzetelność. Oczywiście wszystkie prace można zweryfikować, ponieważ - jak zostało to już wspomniane w poprzednim akapicie - lista publikacji, na których opiera się autorka znajduje się na końcu książki. "Najstarszy znany wizerunek pojazdu kołowego zdobi terakotowe naczynie znalezione na terenie obecnej Polski, datowane na pięć tysięcy sześćset lat". Oczywiście “Moja europejska rodzina” to nie jest zlepek sztywnego, naukowego języka, ciężkiego do przetrawienia. Autorka podaje mnóstwo przykładów z życia wziętych lub w postaci krótkich, zmyślonych opowieści, które mają przedstawić potencjalne dzieje znaleziska lub zjawiska. W wielu miejscach pozwala sobie również na bardzo lekkie podejście do tematu i wplata pomiędzy fakty jej osobiste odczucia w stosunku do osób, z którymi miała okazję rozmawiać. A przebyła niemalże pół Europy robiąc wywiady z osobami ze świata naukowego, które miały wpływ na wiele najnowszych odkryć. Jako ciekawostkę można dodać, że odwiedziła również Polskę, a dokładniej naszą byłą stolicę królów - Kraków. Nie brakuje również informacji o osobach, które nie przyniosły chluby światu nauki lub wręcz powodują, że niektóre z dopiero kiełkujących gałęzi nauki pojawiają się na językach ludzi w negatywnym kontekście. W takich przypadkach Karin Bojs zwraca uwagę na to, co powinno najważniejsze w danym aspekcie i dlaczego świat naukowy stara się odciąć od takich osób. Jeśli chcecie poznać czym jest współczesna genetyka i w jaki sposób pomaga odkrywać historię ludzkości sprzed wielu tysięcy lat, to “Moja europejska rodzina” jest książką dla Was. W niezwykle przyjemny, ale i rzeczowy sposób odpowiada na wiele pytań i ukazuje ewolucję nauki na przestrzeni lat. Przybliża podstawowe pojęcia używane w przypadku wykorzystywania genetyki do badania historii ludzkości i wskazuje najważniejsze odkrycia oraz wnioski, które nasuwają podczas badań. Wszystko podane w naprawdę przystępny sposób wraz z odpowiednią bibliografią. A jako wisienka na torcie autorka ukazuje odtworzoną historię swojej rodziny aż do XVII wieku - częściowo udało się to właśnie dzięki badaniom genetycznym. Prehistoria ściera się z czasami współczesnymi, a wiele niewiadomych ostatecznie otrzymuje swoje rozwiązanie. Łączna ocena: 8/10

Wiersz "Moja rodzina" Autor: Bożena Forma. Moja rodzina to ja, mama, tata. Mam też siostrę Alę i młodszego brata. Siostra jest wysoka, czarne włosy ma, a braciszek mały skończył latka dwa. Wspólne zabawy, wspólne spacery. Zimą na narty latem rowery. Czas wolny zawsze razem spędzamy, bardzo się mocno wszyscy kochamy. Rozmowa na

Prehistoria i pochodzenie Europejczyków bywa drażliwym tematem. Są tacy, którzy chcieliby widzieć w odległej przeszłości samych aryjskich przodków. Inni marzą o Wielkiej Lechii. Dla wielu nie do pomyślenia jest, że rewolucja rolnicza w Europie to wynik działań imigrantów. Jeszcze inni są ciężko oburzeni na myśl, że ludzie mogliby krzyżować się z neandertalczykami czy się to absurdalne, bo mówimy o czasach niezwykle odległych, które mają minimalne przełożenie na to kim dzisiaj jesteśmy, zwłaszcza że większość z nas, zwłaszcza w Polsce, ma niezwykle międzynarodową galerię przodków. Jednak historia, także prehistoria, zawsze należała do nauk najbardziej narażonych na ingerencję polityczną. Na szczęście od kilkudziesięciu lat w analizie materiałów kopalnych pomaga genetyka, a badania genetyczne praeuropejczyków przyspieszyły w ostatnich kilkunastu latach z upowszechnieniem tańszych metod analizy kopalnego tych badań, a także płynące z nich wnioski, przedstawia w swojej książce „Moja europejska rodzina” szwedzka dziennikarka Karin Bojs. Bojs to szefowa działu naukowego „Dagens Nyheter”, jednego z największych szwedzkich dzienników. Genetyka i prehistoria to jej zainteresowania wynikające z poszukiwań własnych kartach książki autorka prowadzi nas przez historię Europy, począwszy od momentu, gdy 54 tys. lat temu na nasz kontynent dotarli pierwsi homo sapiens, których potomkowie żyją do dziś, aż po czasy Wikingów, czyli średniowiecze. Nie jest to jednak klasyczny, chronologiczny wykład. Zamiast tego Bojs zabiera nas w podróż śladami jej podała dokładnej analizie swój genom, a także genomy najbliższych krewnych od strony ojca. Genetycy, dzięki pewnym mutacjom w kodzie DNA, są w stanie dzięki temu określić z jakich prehistorycznych grup wywodzą się jej przodkowie. Wraz z autorką podróżujemy po całej Europie, szukając śladów trzech wielkich fal prehistorycznych migracji: łowców sprzed 54 tys. lat, którzy krzyżowali się z neandertalczykami, rolników z Bliskiego Wschodu, którzy dotarli do Europy ok. 8 tys. lat temu i pasterzy ze stepów Azji Środkowej, którzy ok. 4 tys. lat temu przynieśli do Europy języki indoeuropejskie, którymi mówi większość mieszkańców naszego opisuje kluczowe odkrycia oraz wnioski wyciągane przez archeologów i genetyków. Wspomina również o konfliktach w środowisku naukowym, bo nie wszyscy naukowcy przyjmują koncepcje „migracjonistów”, jakoby rolnictwo i hodowla zostały sprowadzone do Europy z zewnątrz. Autorka opisuje nie tylko badania DNA ludzi prehistorycznych, ale także ich upraw czy domowego inwentarza. Z kart książki wyłania się fascynująca historia rozwoju ludzkości oraz stosunkowo szerokich kontaktów między pierwotnymi społecznościami, oddalonymi nieraz o setki kilometrów, co dla prehistorycznych ludzi stanowiło niebagatelną śledzi migracje swoich przodków i dochodzi do wniosku, że choć często migracje stanowiły siłę napędową rozwoju społeczeństw, to jednak nie były one powszechne, bo migrowały znikome odsetki populacji. Nie zawsze były też dobrowolne. Autorce udało się z dużym prawdopodobieństwem ustalić, że w jej żyłach płynie krew branki uprowadzonej przez Wikingów gdzieś z północnej Szkocji lub przypominam sobie, by ktoś w Polsce pisał o prehistorii tak ciekawie, a jednocześnie z szacunkiem dla aktualnego stanu wiedzy. Warto też pochwalić wydawnictwo Insignis. Książka wydana jest w pięknej, twardej oprawie, w bardzo dobrym tłumaczeniu. Dodatkowo, co rzadkie w książkach popularnonaukowych autorstwa dziennikarzy, polskie wydawnictwo zatrudniło redaktor naukową (antropolog dr Małgorzatę Bonar z Uniwersytetu Wrocławskiego), która w kilku miejscach dopowiada szczegóły, które Bojs pominęła lub gdzie pomyliła pewne książka nie jest bez wad. Największą jest sam sposób narracji, czyli podążanie za przodkami autorki. Po pierwsze powoduje to zawężenie perspektywy. Autorkę interesują głównie te fale migracji, które docierały do Szwecji, znacznie mniej to, co działo się na innych obszarach kontynentu. Po drugie od czasów Wikingów do współczesności Bojs zamyka się w Szwecji, odnosząc się do rejonów i wydarzeń z historii tego kraju, które niewiele będą mówiły polskiemu czytelnikowi. Stąd końcówka książki jest znacznie mniej ciekawa niż początek traktujący o „Moja europejska rodzina” stanowi znakomite wprowadzenie w prehistorię Europy oraz losy człowieka w czasach sprzed nadejścia państwowości. Każdy kto chce wiedzieć więcej o naszych odległych przodkach powinien zapoznać się z tą Krzemień

WPHUB. izrael. + 3. PAB. 30-10-2023 10:16. Młoda kobieta porwana przez Hamas z festiwalu. Tragiczny finał poszukiwań. Po ataku Hamasu na Izrael jej twarz poznał cały świat. 22-letnia Shani
Premiery maja. Książki Jak zaczęłam robić spis majowych premier nie sądziłam, że jest ich aż tyle. Na koniec złapałam się za głowę i w sumie nawet chciałam zrezygnować w tym miesiącu z tego postu stwierdzając, że tego nie ogarnę. Co drugą książkę chciałabym przeczytać czy mieć na półce. …
Miło mi poinformować, że moja najnowsza książka w serii 'Century of the Soldier 1618-1721' właśnie idzie do druku. 'Against the Deluge' to próba przybliżenia zagadnień organizacji, liczebności i działań bojowych armii polskiej i litewskiej w czasie Potopu, chociaż jest tam też sporo informacji na temat Powstania Chmielnickiego i wojny z Moskwą 1654-1667.
Wykład Organizatorzy zapraszają na prelekcję pt. „Moja wielka wołyńska rodzina” poświęconą historii ludzi i miejsc związanych z polską kulturą kresową. Spotkanie poprowadzi Dariusz Kanak, który od wielu lat zajmuje się historią i gromadzeniem materiałów poświęconych kulturze kresowej. Współpracuje z Towarzystwem Miłośników Kultury Kresowej, Stowarzyszeniem Kresowian z Dzierżoniowa czy warszawskim środowiskiem żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Prowadzi grupę związaną z historią Wołynia w mediach społecznościowych. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, Info Punkt Wrocławskiego Centrum Seniora przyjmuje zapisy na spotkanie pod numerem tel. 71 344 44 44. Wideo / zdjęcia Lokalizacja Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego – WCRS pl. Dominikański 6, Wrocław Zobacz także
Nasz wspólny cel - rozszerzenie Unii Europejskiej - jest już na wyciągnięcie ręki. Wreszcie wielka europejska rodzina jest razem, wreszcie historia oddaje Polsce sprawiedliwość, wreszcie
MOJA EUROPEJSKA RODZINA. PIERWSZE 54 000 LATKARIN BOJS Wydawca: INSIGNIS MEDIARok wydania: 2018Oprawa: OPRAWA TWARDAFormat: 145 x 215 mmIlość stron: 448EAN: 9788365743947 Karin Bojs dorastała w małej, niepełnej rodzinie, co niezwykle silnie odczuła w dniu pogrzebu matki. Aby ukoić ból po stracie, postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoich korzeniach. Wykorzystała w tym celu możliwości, jakie daje nowoczesna genetyka. Zagłębiła się w genealogię swojej rodziny na wiele pokoleń wstecz. Dzięki archiwom oraz badaniom genetycznym prześledziła dzieje swojej rodziny zarówno w okresie historycznym, jak i przedhistorycznym. Odkryła nie tylko wiele informacji o swych przodkach, lecz również to, że prawie wszyscy ludzie są ze sobą w jakimś stopniu spokrewnieni. W badaniach pomagali jej liczni naukowcy: genetycy i antropolodzy. W swojej książce Karin Bojs zabiera czytelnika w fascynującą podróż po Europie w czasie i w przestrzeni. Przemierzymy z nią tereny północnych Niemiec z czasów neandertalczyków i poznamy kromaniończyków z Francji. Moja europejska rodzina pełna jest zdumiewających faktów. Zwiedzając starożytne jaskinie, autorka dowiedziała się, że jej przodkowie żyli w ich okolicy wtedy, gdy powstawały malowidła naskalne. Ponowna, dokładniejsza analiza DNA wykazała, że genom Karin Bojs zawiera geny Lapończyków, a ona sama jest potomkinią łowców zbieraczy z epok brązu i żelaza oraz żyjących w późniejszych czasach wikingów. Moja europejska rodzina to niezwykłe, nowatorskie, a zarazem osobiste spojrzenie na genetykę i geny, które w zdumiewający sposób odsłania dzieje pewnej rodziny oraz dowodzi wspólnej historii wszystkich europejskich narodów. Świetna książka popularnonaukowa [] lektura obowiązkowa w wypadku każdego, kto zamierza się poddać pobraniu próbki DNA [] otwarcie przedstawia jasne i ciemne strony genetyki. Kirkus Reviews Wnikliwa i niezwykle osobista opowieść kierowana do czytelników zainteresowanych prehistorią Europy, genealogią i archeologią. Cate Hirschbiel, Library Journal Skrupulatna, zawsze na bieżąco i w żadnym wypadku nie nudna Karin Bojs zamaszyście kreśli obraz ewolucji człowieka, podpierając się wynikami setek badań naukowych [] ukazuje, jak genetyka zrewolucjonizowała nasze postrzeganie przeszłości. Karin Altenberg, The Wall Street Journal Fascynująca opowieść o poszukiwaniach genealogicznych Karin Bojs. Zagłębiła się ona w historię swoich przodków aż 54000 lat wstecz, to wtedy dzięki krzyżówce neandertalczyka i Homo sapiens powstał współczesny Europejczyk. [] To historia człowieka od epoki kamienia łupanego do epoki żelaza (epoka wikingów) z naciskiem na genealogię genetyczną (badania DNA) i uwzględnieniem ciemnych kart genetyki (biologia rasowa, nazizm, stalinizm). Urszula Gardner, tłumaczka książki [Kod oferty,284806,9788365743947,2020-05-18 23:54:15]
Trwa wernisaż wystawy pt. „Moja Wielka Wołyńska Rodzina”. Organizatorami przedsięwzięcia są: Dariusz Kanak, Ewa Landsberg z grupą „Przecierających szlaki”, WCRS – WCS, CAL – Duosfera oraz Fundacja EMMA. Przygotowania do wystawy trwały ponad 2 lata. Wernisaż połączony z wystawą ukazującą życie i zwyczaje naszych
Dziś w ofercie 184 300 pozycji wysyłka: niedostępny ISBN: 9788365743947 EAN: 9788365743947 oprawa: oprawa: twarda podtytuł: Pierwsze 54 000 lat format: 215x145 mm język: polski liczba stron: 448 rok wydania: 2017 Opis produktu Karin Bojs dorastała w małej, niepełnej rodzinie, co niezwykle silnie odczuła w dniu pogrzebu matki. Aby ukoić ból po stracie, postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoich korzeniach. Wykorzystała w tym celu możliwości, jakie daje nowoczesna genetyka. Zagłębiła się w genealogię swojej rodziny na wiele pokoleń wstecz. Dzięki archiwom oraz badaniom genetycznym prześledziła dzieje swojej rodziny zarówno w okresie historycznym, jak i przedhistorycznym. Odkryła nie tylko wiele informacji o swych przodkach, lecz również to, że prawie wszyscy ludzie są ze sobą w jakimś stopniu spokrewnieni. W badaniach pomagali jej liczni naukowcy: genetycy i antropolodzy. W swojej książce Karin Bojs zabiera czytelnika w fascynującą podróż po Europie w czasie i w przestrzeni. Przemierzymy z nią tereny północnych Niemiec z czasów neandertalczyków i poznamy kromaniończyków z Francji. Moja europejska rodzina pełna jest zdumiewających faktów. Zwiedzając starożytne jaskinie, autorka dowiedziała się, że jej przodkowie żyli w ich okolicy wtedy, gdy powstawały malowidła naskalne. Ponowna, dokładniejsza analiza DNA wykazała, że genom Karin Bojs zawiera geny Lapończyków, a ona sama jest potomkinią łowców zbieraczy z epok brązu i żelaza oraz żyjących w późniejszych czasach wikingów. Moja europejska rodzina to niezwykłe, nowatorskie, a zarazem osobiste spojrzenie na genetykę i geny, które w zdumiewający sposób odsłania dzieje pewnej rodziny oraz dowodzi wspólnej historii wszystkich europejskich narodów. Świetna książka popularnonaukowa […] lektura obowiązkowa w wypadku każdego, kto zamierza się poddać pobraniu próbki DNA […] otwarcie przedstawia jasne i ciemne strony genetyki. Kirkus Reviews Wnikliwa i niezwykle osobista opowieść kierowana do czytelników zainteresowanych prehistorią Europy, genealogią i archeologią. Cate Hirschbiel, Library Journal Skrupulatna, zawsze na bieżąco i w żadnym wypadku nie nudna Karin Bojs zamaszyście kreśli obraz ewolucji człowieka, podpierając się wynikami setek badań naukowych […] ukazuje, jak genetyka zrewolucjonizowała nasze postrzeganie przeszłości. Karin Altenberg, „The Wall Street Journal“ Fascynująca opowieść o poszukiwaniach genealogicznych Karin Bojs. Zagłębiła się ona w historię swoich przodków aż 54000 lat wstecz; to wtedy dzięki krzyżówce neandertalczyka i Homo sapiens powstał współczesny Europejczyk. […] To historia człowieka od epoki kamienia łupanego do epoki żelaza (epoka wikingów) z naciskiem na genealogię genetyczną (badania DNA) i uwzględnieniem ciemnych kart genetyki (biologia rasowa; nazizm, stalinizm). Urszula Gardner, tłumaczka książki Recenzje: Gdy tylko o niej usłyszałam rozbudziło się w mnie pragnienie jej przeczytania. To książka jakiej jeszcze nie było, a przynajmniej ja nie spotkałam się jeszcze z niczym podobnym, więc jak najbardziej mogę się mylić. Autorka miała naprawdę ciekawy pomysł na książkę. Ale nie tylko zamysł był dobry, wykonanie wyszło jej lepiej, niż się tego spodziewałam. Fabuła opiera się na prawdziwej wędrówce przez wieki wśród pokoleń ludzi. Poprzez te kilkaset stron dowiedziałam się wielu fascynujących rzeczy. Przewijają się tutaj zaskakująco szczegółowe dzieje człowieka, szokujące fakty dotyczące DNA i wiele, wiele ciekawostek. Wszystko to zostało przedstawione za pomocą prostego i wyrazistego języka tak, że nawet skomplikowane terminy, po wyjaśnieniu, okazują się całkowicie jasne i zrozumiałe. To naprawdę wartościowa i wciągająca lektura, która pochłania już od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać nawet na chwilkę. Dodam jeszcze, iż na uznanie zasługuje również obłędne wydanie. Okładka jest subtelna i zarazem piękną, a jej faktura jest przyjemna w dotyku. I co najważniejsze - twarda oprawa! x .